|
dziadek - 17 Kwi 1998, 03:00 Panowie dajcie spokuj Jesli macie problemy co to spam to trzeba wam to wyjasnic jak wiecie newsy podzielone sa na grupy np : na pl.comp.grafika <--- !!!! pisza ludzie majacy problemy z grafika i tak dalej i tak dalej Inne posty wysylane na te grupy moga byc posodzone jako spam !!! i wiecej Jesli ktos chce kupic chleb to nie idzie do sklepu monopolowego :-)) ale do ==== wstarczy ze zamowisz cos tam z tej firmy . A moja propozycja to stworzyc dokladna definicje spamu ktora mogla by --- Ziemek Borowski - 17 Kwi 1998, 03:00 Inne posty wysylane na te grupy moga byc posodzone jako spam !!! i wiecej nie. to off-topic. Spam to ten sam list wysłany wiele wiele razy Grzegorz Sterniczuk - 17 Kwi 1998, 03:00 np : na pl.comp.grafika <--- !!!! pisza ludzie majacy problemy z grafika komputerowa na pl.comp.mail <----- ludzie ktorzy maja problemy z programem pocztowym , Inne posty wysylane na te grupy moga byc posodzone jako spam !!! i wiecej A według mnie te listy nie będą spamem, będą po prostu off-topic. Radzę dokładnie poczytać http://www.usenet.pl/ . miguel - 17 Kwi 1998, 03:00 Panowie dajcie spokuj ^^^^^^^^^ Mała Mucha - 17 Kwi 1998, 03:00 Panowie dajcie spokuj Jesli macie problemy co to spam to trzeba wam to wyjasnic jak wiecie newsy podzielone sa na grupy np : na pl.comp.grafika <--- !!!! pisza ludzie majacy problemy z grafika haloooo! A gdzie w nazwie "problemy" ? Wypraszam sobie pisanie o problemach skoro grupa na tematy ogóle. Nie chcę się nabawić kompleksów :-) i tak dalej i tak dalej Inne posty wysylane na te grupy moga byc posodzone jako spam !!! i wiecej Najpierw musiałbyś umożliwić zakładanie dowolnej grupy. Bez większego trudu można znaleźć tematy nie pasujące do żadnej istniejącej. Można również znaleźć kilka grup dla pokopanych jak np. advocacy (czy ja muszę się skazywać na towarzystwo fanatyków tylko dlatego, że chcę coś skomentować?). Słowem większość artykułów można uznać za niezgodnych z tematem grupy. Jesli ktos chce kupic chleb to nie idzie do sklepu monopolowego :-)) ale do ...i to właśnie pokazuje jak naiwne jest myślenie przeciętnego internauty. On chce dyrygować tak by jemu było dobrze. Nie rozumie, że dyryguje tylko ten który coś daje. Z własnej nieprzymuszonej woli w sklepie spożywczym sprzedają chleb. Nikt nic nie ustala a jest. Cud ? Inna sprawa jest z poczta gdyz tam nie ma zadych ograniczen co do tresci , pamietacie pewnie historie z domami wysylkowimi kilka lat temu jaki i teraz setki tysiace miliony obywatelow RP otrzymywalo koperty Trza było nie podawać adresu byle komu. A moja propozycja to stworzyc dokladna definicje spamu ktora mogla by Ta, a nie lepiej zrozumieć, że czytelnik grupy z własnej woli pakuje się w kłopoty pt. niusy a autor wymaga ochrony bo jak nie napisze nic to czytelnik nie będzie miał co czytać. Poza tym niusy rozproszone, w których każdy artykuł ma swojego właściciela. Oraz oparte na wątkach, chwilowo tworzeniu grup przez każdego zainteresowanego. Proste i bezkonfliktowe. Alternatywnie można "zawalczyć z wiatrakami". Jaroslaw Rafa - 18 Kwi 1998, 03:00 Jesli macie problemy co to spam to trzeba wam to wyjasnic jak wiecie newsy podzielone sa na grupy np : na pl.comp.grafika <--- !!!! pisza ludzie majacy problemy z grafika Nieprawda, i jeszcze raz nieprawda. Ile razy trzeba tlumaczyc? Chociaz nie lubie formy tekstu zawartego pod adresem http://www.usenet.pl/nospam/simple-polish.htpl, to jeszcze raz sie nim posluze, gdyz mozna uznac, ze w pewnym sensie wyraza on oficjalne stanowisko polskich administratorow sieci ;-| odnosnie spamu: Czym nie jest spam? Spam to nie jest zły list. Spam to nie jest Spam to ten sam list wysłany wiele, wiele razy. My nie dbamy o to, co zawiera spam. Dla nas nie jest ważne, czy Jeszcze raz: spam to ten sam list wysłany wiele, wiele razy. Wyraznie jest powiedziane zatem, ze nie jest istotna tresc, tylko ilosc. pamietacie pewnie historie z domami wysylkowimi kilka lat temu jaki i teraz setki tysiace miliony obywatelow RP otrzymywalo koperty ==== wstarczy ze zamowisz cos tam z tej firmy . Faktycznie odbiega, ale jako sie rzeklo wyzej, to nie spam. Proponuje przeniesc te dyskusje na pl.news.admin i tam daje followup-to (jezeli ktos by chcial na to odpowiadac... ;-)) Dariusz - 19 Kwi 1998, 03:00 Chociaz nie lubie formy tekstu zawartego pod adresem http://www.usenet.pl/nospam/simple-polish.htpl, to jeszcze raz sie nim posluze, gdyz mozna uznac, ze w pewnym sensie wyraza on oficjalne stanowisko polskich administratorow sieci ;-| odnosnie spamu: Czym nie jest spam? Spam to nie jest zły list. Spam to nie jest List wyslany w niewlasciwym miejscu wiele, wiele razy - is ok (nie-spam) ten sam list wyslany wiele, wiele razy - is bad ( spam ???) Spam to ten sam list wysłany wiele, wiele razy. Bardzo interesujace podsumowanie, szczegolnie biorac pod uwage dziesiatki komentarzy administratorow news, ktore nie reprezentowaly tego "oficjalnego stanowiska" j.w. . Czy definicja ta obejmuje cross-posting do usenet ? My nie dbamy o to, co zawiera spam. Dla nas nie jest ważne, czy Nareszcie konkretna definicja czynnosci polegajacej na ocenianiu tresci zawartych w artykulach : a wiec jednak to CENZURA , a nie administrowanie, gdy administrator tnie setki listow do usenet .. A więc mówimy, że coś jest spamem, jeśli jest to ten sam list wysłany wiele, wiele razy. Nie gniewaj sie, ale chyba to jest twoja odosobiona opinia, poniewaz czytajac archive dyskusji nasuwaja sie calkiem odmienne wnioski. Czy to cytowane wyzej "oficjalne stanowisko administratorow" jest w Jeszcze raz: spam to ten sam list wysłany wiele, wiele razy. I tylko tyle ? I jeszcze jedno, co to znaczy list wyslany wiele, wiele razy ? Jezeli cross-post do usenet to spam ? (jest wiele razy). Wyraznie jest powiedziane zatem, ze nie jest istotna tresc, tylko ilosc. Ale przeciez ci ktorzy sie wypowiadali w dyskusji mowili ze tna wedlug tresci !!! Administrator usenet z Pol.Sl. przeslal mi nawet nachalnie ( forward bez komentarza) kilka listow, ktore uznal za spam i mialem sie na ich podstawie szkolic co to jest spam . Nawiasem mowiac, jeden tego typu "spam" zawieral link do servera z seksem. I dlatego tez listy, o ktorych pisesz ponizej, byly spamem: | pamietacie pewnie historie z domami wysylkowimi kilka lat temu jaki | ==== | wstarczy ze zamowisz cos tam z tej firmy . Wolalbym tego nie laczyc z Internetem/ usenetem. Forma marketingu korespondencyjnego (przez poczte) jest bardzo popularna na calym swiecie i co tydzien otrzymuje liczne katalogi firm handlowych i powiem szczerze, tak bardzo mi to nie przeszkadza. Nie znam przypadku aby poczta odmowila rozsylania tysiecy ofert, a listonosz je wyrzucal na smietnik przed doreczeniem. Poza tym reklamodawca zawiera umowe z poczta o dostarczenie okreslonej ilosci przesylek i to wszystko. Ani to spam, ani nie-spam . Jest to po prostu usluga poczty. ...y okazji , moj list odbiega od tematyki pl.comp.www | wiec mozecie na mnie wieszac psy i koty za spam . Tak wiec to tematyka listu to spam czy nie ? Faktycznie odbiega, ale jako sie rzeklo wyzej, to nie spam. Nie gniewaj sie, ale albo ta oficjalna definicja nie jest oficjalna, albo ty nie wiesz co zwia spamem administratorzy usenet. W czym sie wyraza ta oficjalnosc definicji spamu : kto ktos to aprobuje ? Proponuje przeniesc te dyskusje na pl.news.admin i tam daje followup-to (jezeli ktos by chcial na to odpowiadac... ;-)) Proponuje zakonczyc watek spamu tutaj , nawet kolejnym twoim listem, niemniej przeczytaj archive dyskusji i to co piszesz. -- Pozdrowienia, Jaroslaw Rafa Moje podsumowanie Podsumowania i wnioski z powyzszego: 1. Spamem moze byc list i jedynie list (e-mail - patrz wyzej). 2. List wyslany wielokrotnie moze byc spamem i moze nie byc spamem (j.w.) 3. Ocena tresci zawartych w liscie to cenzura (j.w.) 4. Kazda wiadomosc kierowana do usenet to list ( j.w.) Pytanie: ilu jest w Polsce administratorow usenet/ serwerow NNTP ? Propozycja : Dla zapewnienia postingowi do usenet takiej samej ochrony Chetnie sie przesiade do servera usenet, ktorego administrator stosuje Jaroslaw Zielinski - 20 Kwi 1998, 03:00 4. Kazda wiadomosc kierowana do usenet to list ( j.w.) Nie, ta sprawa byla juz tu omawiana. Posting to posting, list to list. Propozycja : Dla zapewnienia postingowi do usenet takiej samej ochrony jak przysluguje e-mail mozna w CC: podawac swoj adres lub kolegi. Czy wiesz, co dokladnie oznacza skrot cc: ? Odpowiadam: po polsku "kopia do". Wysylajac cos takiego tworzysz dwa byty: posting i list, ktore moga z miejsca isc innymi drogami i maja ze soba wspolna tylko tresc. Tak wiec poza zwiekszeniem ruchu w sieci twoj pomysl nie ma sensu. Chetnie sie przesiade do servera usenet, ktorego administrator stosuje powyzsza definicje spamu/nie spamu i ktory nie cenzuruje usenet wedlug regul podanych przez kolege powyzej. Pytalem cie juz raz czy wiesz, jak funkcjonuje Usenet, ale chyba nie serwerze nie ma sensu. Jesli chcesz, zebym na przyklad ja przeczytal twoj posting, to zarowno na serwerze z ktorego ty korzystasz, jak i tym, z ktorego ja korzystam, a takze wszystkich po drodze wszyscy administratorzy musza uznac, ze twoj posting nie jest wart usuniecia. Tak wiec korzystanie z serwera, ktorego administrator stosuje cos, co ci sie podoba poparawiloby tylko twoje samopoczucie, ale nie "widzialnosc" twoich psotingow. Jaroslaw Zielinski Dawid Kuroczko - 20 Kwi 1998, 03:00 : Chetnie sie przesiade do servera usenet, ktorego administrator stosuje : powyzsza definicje spamu/nie spamu i ktory nie cenzuruje usenet wedlug : regul podanych przez kolege powyzej. Pytanie: A co to da? Myślisz, że każdy administrator kasuje śmie^Wspam : Prosze o post na liste od administratora/ow , ktory stosuje/ja Może zadaj pytanie inaczej. Na początek pytaj o listę którzy są przeciw Czy chodzi Ci o listę administratorów, którzy kasują postingi? Czy może o listę tych, którzy nie kasują postingów, mimo to jednak całym Jeśli koniecznie chcesz tą listę, to wpisz na nią mnie (mój serwerek ma Z poważaniem, Krzysztof Halasa - 21 Kwi 1998, 03:00 | Czym nie jest spam? Spam to nie jest zły list. Spam to nie jest | zły list wiele, wiele razy. Spam to nie jest list wysłany w | niewłaściwym miejscu. Spam to nie jest list wysłany w | niewłaściwym miejscu wiele, wiele razy. List wyslany w niewlasciwym miejscu wiele, wiele razy - is ok (nie-spam) Skad to wywnioskowales? IMHO fakt, ze deficja spamu nie interesuje sie "miejscem", nie powoduje automatycznie, ze list wyslany w zlym miejscu nie bedzie spamem. ten sam list wyslany wiele, wiele razy - is bad ( spam ???) Hmm... Wydawalo mi sie to oczywiste. Bardzo interesujace podsumowanie, szczegolnie biorac pod uwage dziesiatki komentarzy administratorow news, ktore nie reprezentowaly tego "oficjalnego stanowiska" j.w. . Hmm... Nie zauwazylem? Czy definicja ta obejmuje cross-posting do usenet ? Czy cross posting jest wyslaniem listu wiele, wiele razy? Wlasciwie jest to cos nieco innego, zwykle nazywane jest to E(xcessive?) Nareszcie konkretna definicja czynnosci polegajacej na ocenianiu tresci zawartych w artykulach : a wiec jednak to CENZURA , a nie administrowanie, gdy administrator tnie setki listow do usenet .. Na podstawie tresci? A ktory admin tak robi? Bo nie znam takiego, a w ogole kilku adminow znam. Nie gniewaj sie, ale chyba to jest twoja odosobiona opinia, poniewaz czytajac archive dyskusji nasuwaja sie calkiem odmienne wnioski. Hmm... Interesujace. Szczerze mowiac, sa takie osoby, ktore raz na jakis czas usiluja podac scisla definicje spamu - potem im przechodzi na pare miesiecy - ale samej idei nawet oni chyba nie kwestionowali. Czy to cytowane wyzej "oficjalne stanowisko administratorow" jest w jakis sposob wiazace, obowiazujace w ten sposob , ze administrator jest do czegos zobowiazany ? Nie ma czegos takiego, jak oficjalne stanowisko adminow. Z drugiej strony, mozna chyba stwierdzic, ze poglady adminow sa raczej spojne. Ale przeciez ci ktorzy sie wypowiadali w dyskusji mowili ze tna wedlug tresci !!! Znaczy kto? Administrator usenet z Pol.Sl. przeslal mi nawet nachalnie ( forward bez komentarza) kilka listow, ktore uznal za spam i mialem sie na ich podstawie szkolic co to jest spam . Nawiasem mowiac, jeden tego typu "spam" zawieral link do servera z seksem. A tego to juz nie wiem, ale - to nie byly listy wyslane raz? Forma marketingu korespondencyjnego (przez poczte) jest bardzo popularna na calym swiecie i co tydzien otrzymuje liczne katalogi firm handlowych i powiem szczerze, tak bardzo mi to nie przeszkadza. A mi przeszkadza. Bo musze swoj wolny czas tracic, a nie mam go duzo. Nie znam przypadku aby poczta odmowila rozsylania tysiecy ofert, a listonosz je wyrzucal na smietnik przed doreczeniem. Poza tym reklamodawca zawiera umowe z poczta o dostarczenie okreslonej ilosci przesylek i to wszystko. Ani to spam, ani nie-spam . Jest to po prostu usluga poczty. W zasadzie, to powinno byc tak, ze zawieraloby sie z poczta umowe na niedostarczanie reklam. Z drugiej strony, reklamy powinny by specjalnie oznaczone - i powinien to byc wymog prawa. Przeciez reklamy nie maja trafic do ludzi, ktorzy nie zycza sobie ich W czym sie wyraza ta oficjalnosc definicji spamu : kto ktos to aprobuje ? W czym sie wyraza oficjalnosc definicji krzesla albo stolu, i czy ktos to aprobuje? Pytanie: ilu jest w Polsce administratorow usenet/ serwerow NNTP ? kilkudziesieciu. Ilu z nich zna "oficjalna definicje spamu" ? Nic takiego nie istnieje. Ale wydaje sie, ze wiekszosc adminow rozumie to pojecie. Ilu stosuje sie do powyzszej definicji ? Hmm... W jakim sensie mieliby sie do tego stosowac? Ilu dokonuje ciecia postingow , uznajac je wedlug tresci za spam, co kolega j.w. uznal za cenzure ? Znasz takiego? Propozycja : Dla zapewnienia postingowi do usenet takiej samej ochrony jak przysluguje e-mail mozna w CC: podawac swoj adres lub kolegi. Nie dziala. Taki posting bedzie niewatpliwie listem, kierowanym do wielu i do konkretnego odbiorcy. Bedzie podlegal ochronie prawa autorskiego, tajemnicy korespondencji. Nie. Bo wysylajac taki list, tak naprawde wysylasz dwa - jeden do siebie czy kolegi, a drugi publikujesz w Usenecie. Przed jego opublikowaniem administrator usenet nie bedzie go mogl archiwizowac, abyc zapoznac sie z jego trescia i ocenzurowac, czyli skasowac przed upublicznieniem. Nonsens. Nawet gdyby chodzilo o prywatny list, to admin moze np. skasowac po prostu wszystkie listy, i ma do tego prawo (jesli sie go nie zrzekl, np. przy uzyciu umowy na swiadczenie tej uslugi, albo w umowie o prace zwiazana z administracja). Prosze o post na liste od administratora/ow , ktory stosuje/ja "oficjalna definicje spamu" i "cenzury usenet" . Proponuje jednak, w przypadku gdyby ktos chcial, wysylac posty typu "me too" / "me three" prywatnie. Lukasz Kozicki - 23 Kwi 1998, 03:00 Czesc wszystkim. Przepraszam, ze sie wtracam, bo nie jestem fachowcem.Ale wkurza mnie, Przeczytalem kilka razy "prosty tekst" i wlasciwie jedyne co w nim jest No, powiedzmy, ze ten automat oszczedzalby postingi zawierajace lancuch "Off Zreszta i tak czuje, ze ktos na ten temat zacznie dzielic wlos na 4. Wiec moze jeszcze z innej strony: jak ktos chce sobie zrobic kampanie Z powazaniem, P.S. Sorry za te wszystkie smutki :-C. Zwykle jestem w innym humorze, ale Mała Mucha - 24 Kwi 1998, 03:00 No, powiedzmy, ze ten automat oszczedzalby postingi zawierajace lancuch "Off topic". Dlaczego ten lancuch ? No coz, sa czasem informacje, ktore powinny sie ukazac w wielu grupach, ale nadawca jest lojalny i uprzedza, bo np. poszukiwanie zaginionej osoby w wiekszosci grup bedzie nie na temat - ale jesli dzieki temu znajdzie sie zaginiony, to chwala internetowi i wszystkim uzytkownikom. Jesteś rozbrajający. Proponujesz na polskich grupach angielski bełkot. Wiec moze jeszcze z innej strony: jak ktos chce sobie zrobic kampanie To, że sobie ściągasz niusy i oczekujesz z tego tytułu zysku to twoja, prywatna sprawa. Niusy nie są usługą konsultingową. Z nikim nigdy takiej umowy nie zawierasz. Umowa jest na usługę związaną wyłącznie z transportem artykułów. Jakie to artykuły jest kwestią interesów pisujących oraz właściciela serwera, z którego się wysyła. Czytający nie mają nic do gadania bo nic nie wnoszą. Ani pieniędzy ani merytorycznej treści! KONIEC KROPKA (czas kończyć powtarzanie w kółko tych samych argumentów) Bo w koncu jesli ktos mi zasmieci skrzynke s-mailowa, to tylko on placi za znaczki. Jesli ktos mi zasmieci e-mail, to on placi za nadanie, ale za odebranie informacji place ja. I nie ma znaczenia, czy place 0,01 grosza, czy 100 zlotych, bo te 0,01 grosza pomnozone przez tysiace grup i miliony uzytkownikow usenet'u - to spory kawal forsy. To nie ma żadnego znaczenia do ilu wysłał. Sprawa między właścicielem serwera i wysyłającym. Ty dostajesz jeden egzemplarz, za który nie możesz winić oferenta tylko siebie, że udostępniłeś swój adres. Ew, zatrudnij kogoś np. administratora, do kasowania reklam. KONIEC KROPKA A jesli ja chce placic za dyskutowadnie, powiedzmy, o dzieciach, to niech mnie nikt nie zmusza do placenia za informacje o golych babach. Swierszczyki sam kupuje, jesli mam ochote. No jasne, ale o ile tutaj nie ma poważniejszych wątpliwości to w większości wypadków są. Nie można kasować artykułów, które wydają się nieciekawe jeśli kogoś innego mogą zainteresować. ps. Spróbujcie nie załączać komputerów przez np. miesiąc. Jak znam Lukasz Kozicki - 25 Kwi 1998, 03:00 Jesteś rozbrajający. Proponujesz na polskich grupach angielski bełkot. Przejrzyj sobie newsy. To przyjety skrot. To, że sobie ściągasz niusy i oczekujesz z tego tytułu zysku to twoja, prywatna sprawa. Niusy nie są usługą konsultingową. Z nikim nigdy takiej umowy nie zawierasz. Umowa jest na usługę związaną wyłącznie z transportem artykułów. Jakie to artykuły jest kwestią interesów pisujących oraz właściciela serwera, z którego się wysyła. Czytający nie mają nic do gadania bo nic nie wnoszą. Ani pieniędzy ani merytorycznej treści! KONIEC KROPKA (czas kończyć powtarzanie w kółko tych samych argumentów) Ty chyba nie rozumiesz co ja pisze. Nie oczekuje zyskow i nie oczekuje bezmyslnej, bezosobowej reklamy. Mam na mysli ze nie zycze sobie _zadnych_ ogloszen, bo newsy sluza do wymiany pogladow, a nie do celow komercyjnych. To nie ma żadnego znaczenia do ilu wysłał. Sprawa między właścicielem serwera i wysyłającym. Wiesz co, przeczytaj sobie "prosty tekst po polsku" http://www.usenet.pl/nospam/simple-polish.htpl Ew,zatrudnij kogoś np. administratora, do kasowania reklam. [...] No jasne, ale o ile tutaj nie ma poważniejszych wątpliwości to w większości wypadków są.[...] Toz kazdy serwer news ma swojego adminisrtatora. Nie musi on osobiscie kasowac spamow, bo sa programy, ktore to robia automatycznie, wychwytujac spora ich czesc. Wystarczy, ze admin uruchomi taki program; im lepszy tym lepiej. I wypadki ktore nie budza watpliwisci juz sie nie beda powtarzac. A'propos, jakaz to wiekszosc wypadkow budzi watpliwosci? Uklony. Mała Mucha - 25 Kwi 1998, 03:00 | Jesteś rozbrajający. Proponujesz na polskich grupach angielski bełkot. Przejrzyj sobie newsy. To przyjety skrot. Jak on jest przyjęty to ja jestem Indianinem i postuluję "hawk!" przy każdym takim. | To, że sobie ściągasz niusy i oczekujesz z tego tytułu zysku to twoja, Niusy nie są usługą konsultingową. Z nikim nigdy Ty chyba nie rozumiesz co ja pisze. Nie oczekuje zyskow i nie oczekuje To nikogo do niczego nie zobowiązuje. bo newsy sluza do wymiany pogladow, a nie do celow komercyjnych. Tak jak IRC ? Bardzo "interesujące" dyskusje. Nic nie ogranicza możliwości niusów poza przyzwyczajeniami i | To nie ma żadnego znaczenia do ilu wysłał. Sprawa między właścicielem Wiesz co, przeczytaj sobie "prosty tekst po polsku" Wiesz co, czytaj sobie to w kółko. Reklamy będą się pojawiały, ty osiwiejesz i nic się nie zmieni. Radzę jednak powstrzymać się. | Ew,zatrudnij kogoś np. administratora, do kasowania reklam. | [...] Toz kazdy serwer news ma swojego adminisrtatora. Nie musi on osobiscie Łącznie z wartościowymi listami. Wystarczy, ze admin uruchomi taki program; im lepszy tym lepiej. I wypadki ktore nie budza watpliwisci juz sie nie beda powtarzac. A'propos, jakaz to wiekszosc wypadkow budzi watpliwosci? Skoro nie potrafię usunąć spamu ze swojej skrzynki, do której adresu nie podaję to jakim cudem ktoś napisze program, który usuwa ten niusowy ? Jaroslaw Zielinski - 25 Kwi 1998, 03:00 Piotr Trzcinkowski | bo newsy sluza do wymiany pogladow, a nie do | celow komercyjnych. Tak jak IRC ? Bardzo "interesujące" dyskusje. Tak jak IRC. Nie lubisz - nie uzywaj. To tak jak z coca-cola. Nic nie ogranicza możliwości niusów poza przyzwyczajeniami i fanatyzmem użytkowników. A za użytkowników uważam piszących nie czytelników. Obawiam się, że za mało wysyłasz! Uzytkownicy to rowniez czytelnicy. Piszesz dla tych co czytaja czy dla tych co pisza? Jaroslaw Zielinski Tomek - 26 Kwi 1998, 03:00 | Panowie dajcie spokuj ^^^^^^^^^ Odpieprz si czlowieku..Bledy w sioeci sa dapuszczalne.. (do pewnych granic ow coz) To co zrobiles to tez byl spam E-mail na stronie www- obawa o atak spamu :( Kwestia frajerow od spamu [OT] Podsumowanie rankingów uczelni <table>? |