podsumowanie SPamu

Oglądasz wersję archiwalną tematu "podsumowanie SPamu" z forum pl.comp.www



dziadek - 17 Kwi 1998, 03:00

Panowie dajcie spokuj

Jesli macie problemy co to spam to trzeba wam to wyjasnic

jak wiecie newsy podzielone sa na grupy

np : na pl.comp.grafika <--- !!!! pisza ludzie majacy problemy z grafika
komputerowa na
pl.comp.mail <----- ludzie ktorzy maja problemy z programem pocztowym ,

i tak dalej i tak dalej

Inne posty wysylane na te grupy moga byc posodzone jako spam !!! i wiecej
filozowi nie ma , chociaz trudno jest zakwalifikowac co mozna pod spam

wiecej filozofi nie ma amen

Jesli ktos chce kupic chleb to nie idzie do sklepu monopolowego :-)) ale do
spozywczego , tak samo jest z postami powinny byc wyslylane do grupy ktore
sa w jakis sposob ( tresciowo ) zwiazane z dana grupa , A inne powinny byc
kasowane . Inna sprawa jest z poczta gdyz tam nie ma zadych ograniczen co do
tresci , pamietacie pewnie historie z domami wysylkowimi kilka lat temu jaki
i teraz setki tysiace miliony obywatelow RP otrzymywalo koperty

====
otworz teraz nagroda 10000000000 albo jeszcze wieksza

wstarczy ze zamowisz cos tam z tej firmy .
TO tez byl spam , wyslany na nasza skrzynke pocztowa , w wiekszosci przeciez
tych przesylek nie chcielismy , Tak samo jest z nasza skrzynka pocztowa ,
przychodza na nie listy reklamy podobnej tresci ktore nie sposob wykasowac ,
Wiec co bycmy nie robili spamu nie zlikwidujemy bedzie sie rozwijal , a my
pozostaniemy jego ofiarami . Nie sposob jest zaprogramowac program sortujacy
poczte , ale sposobej jest to zrobic dobrze , gdyz nie wiemy jaka przesykla
do nas dotrze , latwiej jest to zrobic ze zwykla poczta ktora widzimy , i
jak tylko mamy w rekach taki spamerki list to wyrzucamy go do kosza .

A moja propozycja to stworzyc dokladna definicje spamu ktora mogla by
posluzyc naszym pokoleniom ,
przy okazji , moj list odbiega od tematyki pl.comp.www
wiec mozecie na mnie wieszac psy i koty  za spam .

---
Michal Fik | Polaniec | http://www.ceti.com.pl/~michalf I<Q: 2806871
http://webexpress.idc.com.pl - redaktor magazynu internetowego




Ziemek Borowski - 17 Kwi 1998, 03:00

Inne posty wysylane na te grupy moga byc posodzone jako spam !!! i wiecej



nie. to off-topic.

Spam to ten sam list wysłany wiele wiele razy
(że zacytuję pewnego robota ;-)



Grzegorz Sterniczuk - 17 Kwi 1998, 03:00

np : na pl.comp.grafika <--- !!!! pisza ludzie majacy problemy z grafika
komputerowa na
pl.comp.mail <----- ludzie ktorzy maja problemy z programem pocztowym ,
Inne posty wysylane na te grupy moga byc posodzone jako spam !!! i wiecej



A według mnie te listy nie będą spamem, będą po prostu off-topic. Radzę
dokładnie poczytać http://www.usenet.pl/ .


miguel - 17 Kwi 1998, 03:00

Panowie dajcie spokuj



                              ^^^^^^^^^




Mała Mucha - 17 Kwi 1998, 03:00

Panowie dajcie spokuj

Jesli macie problemy co to spam to trzeba wam to wyjasnic

jak wiecie newsy podzielone sa na grupy

np : na pl.comp.grafika <--- !!!! pisza ludzie majacy problemy z grafika
komputerowa na
pl.comp.mail <----- ludzie ktorzy maja problemy z programem pocztowym ,



haloooo! A gdzie w nazwie "problemy" ? Wypraszam sobie pisanie o
problemach skoro grupa na tematy ogóle. Nie chcę się nabawić
kompleksów :-)

i tak dalej i tak dalej

Inne posty wysylane na te grupy moga byc posodzone jako spam !!! i wiecej
filozowi nie ma , chociaz trudno jest zakwalifikowac co mozna pod spam

wiecej filozofi nie ma amen



Najpierw musiałbyś umożliwić zakładanie dowolnej grupy. Bez większego
trudu można znaleźć tematy nie pasujące do żadnej istniejącej. Można
również znaleźć kilka grup dla pokopanych jak np. advocacy (czy ja
muszę się skazywać na towarzystwo fanatyków tylko dlatego, że chcę coś
skomentować?). Słowem większość artykułów można uznać za niezgodnych z
tematem grupy.

Jesli ktos chce kupic chleb to nie idzie do sklepu monopolowego :-)) ale do
spozywczego , tak samo jest z postami powinny byc wyslylane do grupy ktore
sa w jakis sposob ( tresciowo ) zwiazane z dana grupa , A inne powinny byc
kasowane .



...i to właśnie pokazuje jak naiwne jest myślenie przeciętnego
internauty. On chce dyrygować tak by jemu było dobrze. Nie rozumie, że
dyryguje tylko ten który coś daje. Z własnej nieprzymuszonej woli w
sklepie spożywczym sprzedają chleb. Nikt nic nie ustala a jest. Cud ?

Inna sprawa jest z poczta gdyz tam nie ma zadych ograniczen co do
tresci , pamietacie pewnie historie z domami wysylkowimi kilka lat temu jaki
i teraz setki tysiace miliony obywatelow RP otrzymywalo koperty



Trza było nie podawać adresu byle komu.

A moja propozycja to stworzyc dokladna definicje spamu ktora mogla by
posluzyc naszym pokoleniom ,
przy okazji , moj list odbiega od tematyki pl.comp.www
wiec mozecie na mnie wieszac psy i koty  za spam .



Ta, a nie lepiej zrozumieć, że czytelnik grupy z własnej woli pakuje
się w kłopoty pt. niusy a autor wymaga ochrony bo jak nie napisze nic
to czytelnik nie będzie miał co czytać. Poza tym niusy rozproszone, w
których każdy artykuł ma swojego właściciela. Oraz oparte na wątkach,
chwilowo tworzeniu grup przez każdego zainteresowanego. Proste i
bezkonfliktowe.

Alternatywnie można "zawalczyć z wiatrakami".



Jaroslaw Rafa - 18 Kwi 1998, 03:00

Jesli macie problemy co to spam to trzeba wam to wyjasnic

jak wiecie newsy podzielone sa na grupy

np : na pl.comp.grafika <--- !!!! pisza ludzie majacy problemy z grafika
[...]
Inne posty wysylane na te grupy moga byc posodzone jako spam !!! i wiecej
filozowi nie ma , chociaz trudno jest zakwalifikowac co mozna pod spam

wiecej filozofi nie ma amen



Nieprawda, i jeszcze raz nieprawda. Ile razy trzeba tlumaczyc?
Chociaz nie lubie formy tekstu zawartego pod adresem
http://www.usenet.pl/nospam/simple-polish.htpl, to jeszcze raz sie nim
posluze, gdyz mozna uznac, ze w pewnym sensie wyraza on oficjalne
stanowisko polskich administratorow sieci ;-| odnosnie spamu:

Czym nie jest spam? Spam to nie jest zły list. Spam to nie jest
zły list wiele, wiele razy. Spam to nie jest list wysłany w
niewłaściwym miejscu. Spam to nie jest list wysłany w
niewłaściwym miejscu wiele, wiele razy.

Spam to ten sam list wysłany wiele, wiele razy.

My nie dbamy o to, co zawiera spam. Dla nas nie jest ważne, czy
to jest w dobrym, czy złym miejscu. Byłoby źle, gdybyśmy
zwracali na to uwagę. Gdyby nam się nie podobał jakiś artykuł,
moglibyśmy powiedzieć, że jest zły, a więc że to spam. Albo że
jest w złym miejscu, więc to spam. To by było gorsze niż spam.
To by mogła być cenzura. A więc mówimy, że coś jest spamem,
jeśli jest to ten sam list wysłany wiele, wiele razy.

Jeszcze raz: spam to ten sam list wysłany wiele, wiele razy.

Wyraznie jest powiedziane zatem, ze nie jest istotna tresc, tylko ilosc.
I dlatego tez listy, o ktorych pisesz ponizej, byly spamem:

pamietacie pewnie historie z domami wysylkowimi kilka lat temu jaki
i teraz setki tysiace miliony obywatelow RP otrzymywalo koperty

====
otworz teraz nagroda 10000000000 albo jeszcze wieksza

wstarczy ze zamowisz cos tam z tej firmy .
TO tez byl spam , wyslany na nasza skrzynke pocztowa , w wiekszosci przeciez
przy okazji , moj list odbiega od tematyki pl.comp.www
wiec mozecie na mnie wieszac psy i koty  za spam .



Faktycznie odbiega, ale jako sie rzeklo wyzej, to nie spam.
Proponuje przeniesc te dyskusje na pl.news.admin i tam daje followup-to
(jezeli ktos by chcial na to odpowiadac... ;-))



Dariusz - 19 Kwi 1998, 03:00

Chociaz nie lubie formy tekstu zawartego pod adresem
http://www.usenet.pl/nospam/simple-polish.htpl, to jeszcze raz sie nim
posluze, gdyz mozna uznac, ze w pewnym sensie wyraza on oficjalne
stanowisko polskich administratorow sieci ;-| odnosnie spamu:

Czym nie jest spam? Spam to nie jest zły list. Spam to nie jest
zły list wiele, wiele razy. Spam to nie jest list wysłany w
niewłaściwym miejscu. Spam to nie jest list wysłany w
niewłaściwym miejscu wiele, wiele razy.



List wyslany w niewlasciwym miejscu wiele, wiele razy - is ok (nie-spam)
ten sam list wyslany wiele, wiele razy - is bad ( spam ???)

Spam to ten sam list wysłany wiele, wiele razy.



Bardzo interesujace podsumowanie, szczegolnie biorac pod uwage
dziesiatki komentarzy administratorow news, ktore nie reprezentowaly
tego "oficjalnego stanowiska" j.w. .
Czy definicja ta obejmuje cross-posting do usenet ?

My nie dbamy o to, co zawiera spam. Dla nas nie jest ważne, czy
to jest w dobrym, czy złym miejscu. Byłoby źle, gdybyśmy
zwracali na to uwagę. Gdyby nam się nie podobał jakiś artykuł,
moglibyśmy powiedzieć, że jest zły, a więc że to spam. Albo że
jest w złym miejscu, więc to spam. To by było gorsze niż spam.
To by mogła być cenzura.



Nareszcie konkretna definicja czynnosci polegajacej na ocenianiu tresci
zawartych w artykulach : a wiec jednak to CENZURA , a nie
administrowanie, gdy administrator tnie setki listow do usenet ..

A więc mówimy, że coś jest spamem,

jeśli jest to ten sam list wysłany wiele, wiele razy.



Nie gniewaj sie, ale chyba to jest twoja odosobiona opinia, poniewaz
czytajac archive dyskusji nasuwaja sie calkiem odmienne wnioski.

Czy to cytowane wyzej "oficjalne stanowisko administratorow" jest w
jakis sposob wiazace, obowiazujace w ten sposob , ze administrator jest
do czegos zobowiazany ?
Ma postepowac zgodnie z tymi zasadami ?

Jeszcze raz: spam to ten sam list wysłany wiele, wiele razy.



I tylko tyle ?

I jeszcze jedno, co to znaczy list wyslany wiele, wiele razy ?

Jezeli cross-post do usenet to spam ? (jest wiele razy).
Czy e-mail do 10/ 100 to spam ?
Czy ta definicja spamu dotyczy tylko usenet ?
Czy spam to list wyslany wiele , wiele razy, czy tez do wielu, wielu sob
( adresow e-mail) ?

Wyraznie jest powiedziane zatem, ze nie jest istotna tresc, tylko ilosc.



Ale przeciez ci ktorzy sie wypowiadali w dyskusji mowili ze tna wedlug
tresci !!!
Administrator usenet z Pol.Sl. przeslal mi nawet nachalnie ( forward bez
komentarza) kilka listow, ktore uznal za spam i mialem sie na ich
podstawie szkolic co to jest spam . Nawiasem mowiac, jeden tego typu
"spam" zawieral link do servera z seksem.

I dlatego tez listy, o ktorych pisesz ponizej, byly spamem:

| pamietacie pewnie historie z domami wysylkowimi kilka lat temu jaki
| i teraz setki tysiace miliony obywatelow RP otrzymywalo koperty

| ====
| otworz teraz nagroda 10000000000 albo jeszcze wieksza

| wstarczy ze zamowisz cos tam z tej firmy .
| TO tez byl spam , wyslany na nasza skrzynke pocztowa , w wiekszosci przeciez



Wolalbym tego nie laczyc z Internetem/ usenetem.
Forma marketingu korespondencyjnego (przez poczte) jest bardzo popularna
na calym swiecie i co tydzien otrzymuje liczne katalogi firm handlowych
i powiem szczerze, tak bardzo mi to nie przeszkadza.
Nie znam przypadku aby poczta odmowila rozsylania tysiecy ofert, a
listonosz je wyrzucal na smietnik przed doreczeniem.
Poza tym reklamodawca zawiera umowe z poczta o dostarczenie okreslonej
ilosci przesylek i to wszystko.
Ani to spam, ani nie-spam . Jest to po prostu usluga poczty.

...y okazji , moj list odbiega od tematyki pl.comp.www

| wiec mozecie na mnie wieszac psy i koty  za spam .



Tak wiec to tematyka listu to spam czy nie ?

Faktycznie odbiega, ale jako sie rzeklo wyzej, to nie spam.



Nie gniewaj sie, ale albo ta oficjalna definicja nie jest oficjalna,
albo ty nie wiesz co zwia spamem administratorzy usenet.
W czym sie wyraza ta oficjalnosc definicji spamu : kto ktos to aprobuje
?
Proponuje przeniesc te dyskusje na pl.news.admin i tam daje followup-to
(jezeli ktos by chcial na to odpowiadac... ;-))



Proponuje zakonczyc watek spamu tutaj , nawet kolejnym twoim listem,
niemniej przeczytaj archive dyskusji i to co piszesz.
--
Pozdrowienia,
   Jaroslaw Rafa



Moje podsumowanie Podsumowania i wnioski z powyzszego:
1. Spamem moze byc list i jedynie list (e-mail - patrz wyzej).
2. List wyslany wielokrotnie moze byc spamem i moze nie byc spamem
(j.w.)
3. Ocena tresci zawartych w liscie to cenzura (j.w.)
4. Kazda wiadomosc kierowana do usenet to list ( j.w.)

Pytanie: ilu jest w Polsce administratorow usenet/ serwerow NNTP ?
Ilu z nich zna "oficjalna definicje spamu" ?
Ilu stosuje sie do powyzszej definicji ?
Ilu dokonuje ciecia postingow , uznajac je wedlug tresci za spam,
co kolega j.w. uznal za cenzure ?

Propozycja : Dla zapewnienia postingowi do usenet takiej samej ochrony
jak przysluguje e-mail mozna w CC: podawac swoj adres lub kolegi.
Taki posting bedzie niewatpliwie listem, kierowanym do wielu i do
konkretnego odbiorcy. Bedzie podlegal ochronie prawa autorskiego,
tajemnicy korespondencji.
Przed jego opublikowaniem administrator usenet nie bedzie go mogl
archiwizowac, abyc zapoznac sie z jego trescia i ocenzurowac, czyli
skasowac przed upublicznieniem.

Chetnie sie przesiade do servera usenet, ktorego administrator stosuje
powyzsza definicje spamu/nie spamu i ktory nie cenzuruje usenet wedlug
regul podanych przez kolege powyzej.
Prosze o post na liste od administratora/ow , ktory stosuje/ja
"oficjalna definicje spamu" i "cenzury usenet" .
Dariusz



Jaroslaw Zielinski - 20 Kwi 1998, 03:00

4. Kazda wiadomosc kierowana do usenet to list ( j.w.)



Nie, ta sprawa byla juz tu omawiana. Posting to posting, list to list.

Propozycja : Dla zapewnienia postingowi do usenet takiej samej ochrony
jak przysluguje e-mail mozna w CC: podawac swoj adres lub kolegi.



Czy wiesz, co dokladnie oznacza skrot cc: ? Odpowiadam: po polsku "kopia
do". Wysylajac cos takiego tworzysz dwa byty: posting i list, ktore moga
z miejsca isc innymi drogami i maja ze soba wspolna tylko tresc. Tak
wiec poza zwiekszeniem ruchu w sieci twoj pomysl nie ma sensu.

Chetnie sie przesiade do servera usenet, ktorego administrator stosuje
powyzsza definicje spamu/nie spamu i ktory nie cenzuruje usenet wedlug
regul podanych przez kolege powyzej.



Pytalem cie juz raz czy wiesz, jak funkcjonuje Usenet, ale chyba nie

serwerze nie ma sensu. Jesli chcesz, zebym na przyklad ja przeczytal
twoj posting, to zarowno na serwerze z ktorego ty korzystasz, jak i tym,
z ktorego ja korzystam, a takze wszystkich po drodze wszyscy
administratorzy musza uznac, ze twoj posting nie jest wart usuniecia.
Tak wiec korzystanie z serwera, ktorego administrator stosuje cos, co ci
sie podoba poparawiloby tylko twoje samopoczucie, ale nie "widzialnosc"
twoich psotingow.

Jaroslaw Zielinski



Dawid Kuroczko - 20 Kwi 1998, 03:00

: Chetnie sie przesiade do servera usenet, ktorego administrator stosuje
: powyzsza definicje spamu/nie spamu i ktory nie cenzuruje usenet wedlug
: regul podanych przez kolege powyzej.

Pytanie:  A  co to da? Myślisz, że każdy administrator kasuje śmie^Wspam
tylko ze swojego serwera? Poszukaj raczej jakiegoś serwera poza USENETem
(hmm...  ostatnio  była  mowa  o news.tvp.com.pl) i zapoczątkować coś co
zastąpi USENET (proponuję nazwę: SPAMNET). ;-

: Prosze o post na liste od administratora/ow , ktory stosuje/ja
: "oficjalna definicje spamu" i "cenzury usenet" .

Może zadaj pytanie inaczej. Na początek pytaj o listę którzy są przeciw­
ni owej definicji - będzie krótsza.

Czy chodzi Ci o listę administratorów, którzy kasują postingi?

Czy może o listę tych, którzy nie kasują postingów, mimo to jednak całym
sercem wspierają tych, którzy zajmują się kasowaniem spamu, ale sami te­
go nie robią, bo lokalnie (czyt. usuwanie ich z jednego serwera, którego
używa < 500 osób) nie ma sensu, zaś gdyby to  zrobili  globalnie  (czyli
wysłanie "pościgu" na cały USENET) to naraziliby się na krytykę felieto­
nistów, oskarżenia, cenzurę, etc?

Jeśli  koniecznie chcesz tą listę, to wpisz na nią mnie (mój serwerek ma
aktualnie 50000 artykułów i <5 czytających. Z definicją zgadzam  się  i
stosuję (do oceny postingów), ale cmsg'ów nie wysyłam. :(((

   Z poważaniem,
        Dawid Kuroczko



Krzysztof Halasa - 21 Kwi 1998, 03:00

| Czym nie jest spam? Spam to nie jest zły list. Spam to nie jest
| zły list wiele, wiele razy. Spam to nie jest list wysłany w
| niewłaściwym miejscu. Spam to nie jest list wysłany w
| niewłaściwym miejscu wiele, wiele razy.

List wyslany w niewlasciwym miejscu wiele, wiele razy - is ok (nie-spam)



Skad to wywnioskowales? IMHO fakt, ze deficja spamu nie interesuje sie
"miejscem", nie powoduje automatycznie, ze list wyslany w zlym miejscu
nie bedzie spamem.

ten sam list wyslany wiele, wiele razy - is bad ( spam ???)



Hmm... Wydawalo mi sie to oczywiste.

Bardzo interesujace podsumowanie, szczegolnie biorac pod uwage
dziesiatki komentarzy administratorow news, ktore nie reprezentowaly
tego "oficjalnego stanowiska" j.w. .



Hmm... Nie zauwazylem?

Czy definicja ta obejmuje cross-posting do usenet ?



Czy cross posting jest wyslaniem listu wiele, wiele razy?

Wlasciwie jest to cos nieco innego, zwykle nazywane jest to E(xcessive?)
Multi Posting. Niewiele mniej szkodliwe, ale znacznie latwiej to wykryc.

Nareszcie konkretna definicja czynnosci polegajacej na ocenianiu tresci
zawartych w artykulach : a wiec jednak to CENZURA , a nie
administrowanie, gdy administrator tnie setki listow do usenet ..



Na podstawie tresci? A ktory admin tak robi? Bo nie znam takiego, a w ogole
kilku adminow znam.

Nie gniewaj sie, ale chyba to jest twoja odosobiona opinia, poniewaz
czytajac archive dyskusji nasuwaja sie calkiem odmienne wnioski.



Hmm... Interesujace.
Szczerze mowiac, sa takie osoby, ktore raz na jakis czas usiluja podac
scisla definicje spamu - potem im przechodzi na pare miesiecy - ale
samej idei nawet oni chyba nie kwestionowali.

Czy to cytowane wyzej "oficjalne stanowisko administratorow" jest w
jakis sposob wiazace, obowiazujace w ten sposob , ze administrator jest
do czegos zobowiazany ?



Nie ma czegos takiego, jak oficjalne stanowisko adminow. Z drugiej strony,
mozna chyba stwierdzic, ze poglady adminow sa raczej spojne.

Ale przeciez ci ktorzy sie wypowiadali w dyskusji mowili ze tna wedlug
tresci !!!



Znaczy kto?

Administrator usenet z Pol.Sl. przeslal mi nawet nachalnie ( forward bez
komentarza) kilka listow, ktore uznal za spam i mialem sie na ich
podstawie szkolic co to jest spam . Nawiasem mowiac, jeden tego typu
"spam" zawieral link do servera z seksem.



A tego to juz nie wiem, ale - to nie byly listy wyslane raz?

Forma marketingu korespondencyjnego (przez poczte) jest bardzo popularna
na calym swiecie i co tydzien otrzymuje liczne katalogi firm handlowych
i powiem szczerze, tak bardzo mi to nie przeszkadza.



A mi przeszkadza. Bo musze swoj wolny czas tracic, a nie mam go duzo.

Nie znam przypadku aby poczta odmowila rozsylania tysiecy ofert, a
listonosz je wyrzucal na smietnik przed doreczeniem.
Poza tym reklamodawca zawiera umowe z poczta o dostarczenie okreslonej
ilosci przesylek i to wszystko.
Ani to spam, ani nie-spam . Jest to po prostu usluga poczty.



W zasadzie, to powinno byc tak, ze zawieraloby sie z poczta umowe na
niedostarczanie reklam. Z drugiej strony, reklamy powinny by specjalnie
oznaczone - i powinien to byc wymog prawa.

Przeciez reklamy nie maja trafic do ludzi, ktorzy nie zycza sobie ich
ogladac - przeciez jesli ja dostane reklame, to na pewno nie kupie nic
od jej autora, jesli uwazam, ze nie powinienem jej dostac.

W czym sie wyraza ta oficjalnosc definicji spamu : kto ktos to aprobuje
?



W czym sie wyraza oficjalnosc definicji krzesla albo stolu, i czy ktos
to aprobuje?

Pytanie: ilu jest w Polsce administratorow usenet/ serwerow NNTP ?



kilkudziesieciu.

Ilu z nich zna "oficjalna definicje spamu" ?



Nic takiego nie istnieje. Ale wydaje sie, ze wiekszosc adminow rozumie
to pojecie.

Ilu stosuje sie do powyzszej definicji ?



Hmm... W jakim sensie mieliby sie do tego stosowac?

Ilu dokonuje ciecia postingow , uznajac je wedlug tresci za spam,
co kolega j.w. uznal za cenzure ?



Znasz takiego?

Propozycja : Dla zapewnienia postingowi do usenet takiej samej ochrony
jak przysluguje e-mail mozna w CC: podawac swoj adres lub kolegi.



Nie dziala.

Taki posting bedzie niewatpliwie listem, kierowanym do wielu i do
konkretnego odbiorcy. Bedzie podlegal ochronie prawa autorskiego,
tajemnicy korespondencji.



Nie. Bo wysylajac taki list, tak naprawde wysylasz dwa - jeden do siebie
czy kolegi, a drugi publikujesz w Usenecie.

Przed jego opublikowaniem administrator usenet nie bedzie go mogl
archiwizowac, abyc zapoznac sie z jego trescia i ocenzurowac, czyli
skasowac przed upublicznieniem.



Nonsens.
Nawet gdyby chodzilo o prywatny list, to admin moze np. skasowac po
prostu wszystkie listy, i ma do tego prawo (jesli sie go nie zrzekl,
np. przy uzyciu umowy na swiadczenie tej uslugi, albo w umowie o prace
zwiazana z administracja).

Prosze o post na liste od administratora/ow , ktory stosuje/ja
"oficjalna definicje spamu" i "cenzury usenet" .



Proponuje jednak, w przypadku gdyby ktos chcial, wysylac posty typu
"me too" / "me three" prywatnie.



Lukasz Kozicki - 23 Kwi 1998, 03:00

Czesc wszystkim.

Przepraszam, ze sie wtracam, bo nie jestem fachowcem.Ale wkurza mnie,
kiedy czytalac np liste pl.soc.dzieci trafiam na informacje o serverach z
pornografia albo darmowych kontach e-mail. Nie jestem bynajmniej
purytaninem,
ale ta grupa nie sluzy do przekazywania takich informacji :-(

Przeczytalem kilka razy "prosty tekst" i wlasciwie jedyne co w nim jest
oczywiste,
to ze tylko nadawca spamu jest pewny, ze zrobil spam :-[.
Pozostali moga to najwyzej ocenic. I moga sie pomylic :-C.
Ewentualnie oceniac moze automat: mozna zrobic program automatycznie
kasujecy posting, ktory zostal nadany do wiecej niz np. 3 grup.
Dlaczego 3 grupy? policzmy: "To:", "Cc:", "Bcc:" - razem 3 adresy
standardowo dostepne.
Zreszta jesli ktos bardzo bedzie chcial, to i tak znajdzie sposob zeby
obejsc to
kryterium :-(((.

No, powiedzmy, ze ten automat oszczedzalby postingi zawierajace lancuch "Off
topic".
Dlaczego ten lancuch ? No coz, sa czasem informacje, ktore powinny sie
ukazac
w wielu grupach, ale nadawca jest lojalny i uprzedza, bo np. poszukiwanie
zaginionej osoby w wiekszosci grup bedzie nie na temat - ale jesli dzieki
temu
znajdzie sie zaginiony, to chwala internetowi i wszystkim uzytkownikom.

Zreszta i tak czuje, ze ktos na ten temat zacznie dzielic wlos na 4.

Wiec moze jeszcze z innej strony: jak ktos chce sobie zrobic kampanie
reklamowa
tak by za nia nie placic 100% , tylko przeniesc ok. polowy kosztow na
odbiorcow -
to znaczy ze IMHO jest ewidentnym spamerem.
Bo w koncu jesli ktos mi zasmieci skrzynke s-mailowa, to tylko on placi
za znaczki. Jesli ktos mi zasmieci e-mail, to on placi za nadanie, ale za
odebranie
informacji place ja. I nie ma znaczenia, czy place 0,01 grosza, czy 100
zlotych,
bo te 0,01 grosza pomnozone przez tysiace grup i miliony uzytkownikow
usenet'u -
to spory kawal forsy. A jesli ja chce placic za dyskutowadnie, powiedzmy, o
dzieciach,
to niech mnie nikt nie zmusza do placenia za informacje o golych babach.
Swierszczyki
sam kupuje, jesli mam ochote.

Z powazaniem,
Lukasz

P.S. Sorry za te wszystkie smutki :-C. Zwykle jestem w innym humorze, ale
zawsze
mnie wkurza, gdy sie czuje nabijany w butelke - a tak sie czuje, jak zobacze
cos,
co calkowicie subiektywnie oceniam jako spam.
================================================================
Lukasz Kozicki, ul. Krasickiego 24/65, 81-385 Gdynia, Poland



Mała Mucha - 24 Kwi 1998, 03:00

No, powiedzmy, ze ten automat oszczedzalby postingi zawierajace lancuch "Off
topic".
Dlaczego ten lancuch ? No coz, sa czasem informacje, ktore powinny sie
ukazac
w wielu grupach, ale nadawca jest lojalny i uprzedza, bo np. poszukiwanie
zaginionej osoby w wiekszosci grup bedzie nie na temat - ale jesli dzieki
temu
znajdzie sie zaginiony, to chwala internetowi i wszystkim uzytkownikom.



Jesteś rozbrajający. Proponujesz na polskich grupach angielski bełkot.

Wiec moze jeszcze z innej strony: jak ktos chce sobie zrobic kampanie
reklamowa
tak by za nia nie placic 100% , tylko przeniesc ok. polowy kosztow na
odbiorcow -
to znaczy ze IMHO jest ewidentnym spamerem.



To, że sobie ściągasz niusy i oczekujesz z tego tytułu zysku to twoja,
prywatna sprawa. Niusy nie są usługą konsultingową. Z nikim nigdy
takiej umowy nie zawierasz. Umowa jest na usługę związaną wyłącznie z
transportem artykułów. Jakie to artykuły jest kwestią interesów
pisujących oraz właściciela serwera, z którego się wysyła. Czytający
nie mają nic do gadania bo nic nie wnoszą. Ani pieniędzy ani
merytorycznej treści! KONIEC KROPKA (czas kończyć powtarzanie w kółko
tych samych argumentów)

Bo w koncu jesli ktos mi zasmieci skrzynke s-mailowa, to tylko on placi
za znaczki. Jesli ktos mi zasmieci e-mail, to on placi za nadanie, ale za
odebranie
informacji place ja. I nie ma znaczenia, czy place 0,01 grosza, czy 100
zlotych,
bo te 0,01 grosza pomnozone przez tysiace grup i miliony uzytkownikow
usenet'u -
to spory kawal forsy.



To nie ma żadnego znaczenia do ilu wysłał. Sprawa między właścicielem
serwera i wysyłającym. Ty dostajesz jeden egzemplarz, za który nie
możesz winić oferenta tylko siebie, że udostępniłeś swój adres. Ew,
zatrudnij kogoś np. administratora, do kasowania reklam. KONIEC KROPKA

A jesli ja chce placic za dyskutowadnie, powiedzmy, o
dzieciach,
to niech mnie nikt nie zmusza do placenia za informacje o golych babach.
Swierszczyki
sam kupuje, jesli mam ochote.



No jasne, ale o ile tutaj nie ma poważniejszych wątpliwości to w
większości wypadków są. Nie można kasować artykułów, które wydają się
nieciekawe jeśli kogoś innego mogą zainteresować.

ps. Spróbujcie nie załączać komputerów przez np. miesiąc. Jak znam
życie po tygodniu załączycie. I o czym tu mówić...



Lukasz Kozicki - 25 Kwi 1998, 03:00

Jesteś rozbrajający. Proponujesz na polskich grupach angielski bełkot.



Przejrzyj sobie newsy. To przyjety skrot.

To, że sobie ściągasz niusy i oczekujesz z tego tytułu zysku to twoja,
prywatna sprawa.



Niusy nie są usługą konsultingową. Z nikim nigdy

takiej umowy nie zawierasz. Umowa jest na usługę związaną wyłącznie z
transportem artykułów. Jakie to artykuły jest kwestią interesów
pisujących oraz właściciela serwera, z którego się wysyła. Czytający
nie mają nic do gadania bo nic nie wnoszą. Ani pieniędzy ani
merytorycznej treści! KONIEC KROPKA (czas kończyć powtarzanie w kółko
tych samych argumentów)



Ty chyba nie rozumiesz co ja pisze. Nie oczekuje zyskow i nie oczekuje
bezmyslnej, bezosobowej reklamy. Mam na mysli ze nie zycze sobie
_zadnych_ ogloszen, bo newsy sluza do wymiany pogladow, a nie do
celow komercyjnych.

To nie ma żadnego znaczenia do ilu wysłał. Sprawa między właścicielem
serwera i wysyłającym.



Wiesz co, przeczytaj sobie "prosty tekst po polsku"
http://www.usenet.pl/nospam/simple-polish.htpl

Ew,zatrudnij kogoś np. administratora, do kasowania reklam.
[...]
No jasne, ale o ile tutaj nie ma poważniejszych wątpliwości to w
większości wypadków są.[...]



Toz kazdy serwer news ma swojego adminisrtatora. Nie musi on osobiscie
kasowac spamow, bo sa programy, ktore to robia automatycznie,
wychwytujac spora ich czesc. Wystarczy, ze admin uruchomi taki
program; im lepszy tym lepiej. I wypadki ktore nie budza watpliwisci
juz sie nie beda powtarzac. A'propos, jakaz to wiekszosc wypadkow
budzi watpliwosci?

Uklony.

________________________________________________________________



Mała Mucha - 25 Kwi 1998, 03:00

| Jesteś rozbrajający. Proponujesz na polskich grupach angielski bełkot.

Przejrzyj sobie newsy. To przyjety skrot.



Jak on jest przyjęty to ja jestem Indianinem i postuluję "hawk!" przy
każdym takim.

| To, że sobie ściągasz niusy i oczekujesz z tego tytułu zysku to twoja,
| prywatna sprawa.

Niusy nie są usługą konsultingową. Z nikim nigdy
| takiej umowy nie zawierasz. Umowa jest na usługę związaną wyłącznie z
| transportem artykułów. Jakie to artykuły jest kwestią interesów
| pisujących oraz właściciela serwera, z którego się wysyła. Czytający
| nie mają nic do gadania bo nic nie wnoszą. Ani pieniędzy ani
| merytorycznej treści! KONIEC KROPKA (czas kończyć powtarzanie w kółko
| tych samych argumentów)

Ty chyba nie rozumiesz co ja pisze. Nie oczekuje zyskow i nie oczekuje
bezmyslnej, bezosobowej reklamy. Mam na mysli ze nie zycze sobie
_zadnych_ ogloszen,



To nikogo do niczego nie zobowiązuje.

bo newsy sluza do wymiany pogladow, a nie do
celow komercyjnych.



Tak jak IRC ? Bardzo "interesujące" dyskusje.

Nic nie ogranicza możliwości niusów poza przyzwyczajeniami i
fanatyzmem użytkowników. A za użytkowników uważam piszących nie
czytelników. Obawiam się, że za mało wysyłasz!

| To nie ma żadnego znaczenia do ilu wysłał. Sprawa między właścicielem
| serwera i wysyłającym.

Wiesz co, przeczytaj sobie "prosty tekst po polsku"
http://www.usenet.pl/nospam/simple-polish.htpl



Wiesz co, czytaj sobie to w kółko. Reklamy będą się pojawiały, ty
osiwiejesz i nic się nie zmieni. Radzę jednak powstrzymać się.

| Ew,zatrudnij kogoś np. administratora, do kasowania reklam.

| [...]
| No jasne, ale o ile tutaj nie ma poważniejszych wątpliwości to w
| większości wypadków są.[...]

Toz kazdy serwer news ma swojego adminisrtatora. Nie musi on osobiscie
kasowac spamow, bo sa programy, ktore to robia automatycznie,
wychwytujac spora ich czesc.



Łącznie z wartościowymi listami.

Wystarczy, ze admin uruchomi taki
program; im lepszy tym lepiej. I wypadki ktore nie budza watpliwisci
juz sie nie beda powtarzac. A'propos, jakaz to wiekszosc wypadkow
budzi watpliwosci?



Skoro nie potrafię usunąć spamu ze swojej skrzynki, do której adresu
nie podaję to jakim cudem ktoś napisze program, który usuwa ten
niusowy ?



Jaroslaw Zielinski - 25 Kwi 1998, 03:00

Piotr Trzcinkowski
Konik Bujany
Bonik Kujany


| bo newsy sluza do wymiany pogladow, a nie do
| celow komercyjnych.

Tak jak IRC ? Bardzo "interesujące" dyskusje.



Tak jak IRC. Nie lubisz - nie uzywaj. To tak jak z coca-cola.

Nic nie ogranicza możliwości niusów poza przyzwyczajeniami i
fanatyzmem użytkowników. A za użytkowników uważam piszących nie
czytelników. Obawiam się, że za mało wysyłasz!



Uzytkownicy to rowniez czytelnicy. Piszesz dla tych co czytaja czy dla
tych co pisza?

Jaroslaw Zielinski



Tomek - 26 Kwi 1998, 03:00

| Panowie dajcie spokuj
                             ^^^^^^^^^



Odpieprz si czlowieku..Bledy w sioeci sa dapuszczalne..
(do pewnych granic ow coz)
To co zrobiles to tez byl spam

E-mail na stronie www- obawa o atak spamu :(
Kwestia frajerow od spamu [OT]
Podsumowanie rankingów uczelni
<table>?
  • tanie kwatery domki
  • program do noki 3650
  • silnik do astry z16xe
  • parker archery
  • stare gry download full version
  • zwyciescy eurowizji 2006
  • problem z avrside
  • gerbery nasiona
  • referat walka o granice ii rzeczpospolitej
  • Archiwum tematów z for dyskusyjnych :: Indeks